Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 stycznia 2019

Tajny Klub Superdziewczyn


  W książce opisane są przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia, które odbywają się w rodzinach dziewczyn i chłopca z Tajnego Klubu Superdziewczyn.

  Emi i jej koleżanki nie przepadają za przedświątecznym zabieganiem, więc wpadają na pomysł tajnej misji „Święta na luzie z DIY”. Wymyślają kilka DIY, przepisów i prezentów. Nawet choinki przygotowali z recyklingu! W akcję zaangażowali się również rodzice.
    
  Bardzo podoba mi się ta książka, ponieważ na końcu znajdują się DIY i przepisy, które były wymienione w książce.

Joanna Niemiec

środa, 4 października 2017

Nikt nie jest tym, za kogo się podaje



" Cassie ma naturalną zdolność rozszyfrowywania ludzi. Na podstawie najdrobniejszych szczegółów potrafi ustalić, kim jesteś i czym się zajmujesz. Nigdy nie traktowała tej umiejętności poważnie - przynajmniej do czasu, gdy upomniało się o  nią FBI. Biuro rozpoczęło tajny program, do którego wciąga młodych ludzi o wyjątkowych uzdolnieniach, by przy ich pomocy zamknąć niechlubne sprawy z przyszłości.
Cassie dołącza do elitarnej grupy osób obdarzonych talentami równie niezwykłymi jak jej własny. Michael doskonale odczytuje emocje, Dean jest zdolnym profilerem, Sloane ze statystykami radzi sobie znacznie lepiej niż z ludźmi,  a Lia to żywy wykrywacz kłamstw. Ale nikt, kto bierze udział    w programie, nie jest tym, za kogo się podaje.
Kiedy na ich drodze staje prawdziwy morderca - uwikłani w śmiertelną grę w kotka i myszkę  - muszą wykorzystać swoje zdolności, żeby ocaleć. Czy będą potrafili sobie zaufać?"

 Ta recenzja dotyczy pierwszej części trylogii „Naznaczeni”, autorstwa Jennifer Lynn Barnes. Pisarka urodziła się w Tulsie, w stanie Oklahoma. Swoją pierwszą pełną książkę napisała, gdy jeszcze była  w szkole średniej. W 2006 roku ukończyła szkołę średnią, a następnie Uniwersytet Yale z dyplomem w dziedzinie nauk kognitywnych (badania nad mózgiem i myśleniem).

 Pewnego dnia do baru, w którym pracuje Cassie przychodzi młody chłopak. Zostawia jej wizytówkę z numerem, jak się okazuje agenta FBI. Po rozmowie z nim dziewczyna postanawia dołączyć do elitarnej grupy nastolatków, tak zwanych naznaczonych. Przeprowadza się do Waszyngtonu, gdzie poznaje Michaela, Sloane, Deana i Lie. Rozpoczyna szkolenie, dzięki któremu będzie lepiej potrafiła wykorzystać swoje zdolności i pomoże FBI w zbrodniach z przeszłości. Gdy pojawia się prawdziwy morderca, trzeba połączyć siły, zaufać sobie, aby rozwiązać zagadkę i przeżyć.

 Naznaczeni to thriller, w szczególności przeznaczony dla nastolatków, który trzyma w napięciu i podnosi poziom adrenaliny. Dla prawdziwych fanów tego gatunku fabuła może być za łatwa, lecz dla czytelników, którzy dopiero zaczynają z nimi przygodę, ta książka będzie odpowiednia. Bardzo podoba mi się styl pisania autorki, ponieważ nie wiedziałam,  co się zaraz wydarzy, a nawet jeśli miałam jakieś domysły, zazwyczaj nie były one trafne. Często występowały elementy zaskoczenia, co dawało bardzo dobry efekt. Jest to książka, której nie można odłożyć, dopóki nie przeczyta się ostatniej strony. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, lecz podobne przechodziło mi przez myśl. Miłośnicy romansu również będą zadowoleni, ponieważ historia miłosna przeplatała się z ciekawymi, lecz niebezpiecznymi akcjami przez cały tom.

Mogę śmiało  polecić tą książkę nie tylko fanom thrillerów, lecz także osobom, które wcześniej nie interesowały się tym typem lektury.

Dla zainteresowanych tą książką oraz tych, którzy już ją przeczytali, mam dobrą wiadomość. Aby poznać odpowiedź na nurtujące was pytania nie musicie czekać, ponieważ w księgarniach są już dostępne dwa następne tomy.
Daria Bies



środa, 27 września 2017

Kangury, czyli podróż do ...



Książkę Alfreda Szklarskiego pt. „Tomek w krainie kangurów” polecił mi tata razem z dziadkiem, ponieważ była to ich ulubiona powieść z dzieciństwa. Utwór ten przenosi czytelnika na odległe lądy Australii i opowiada o ciekawych przygodach Tomka Wilmowskiego, który jest głównym bohaterem. Czternastoletni chłopiec jest bardzo zdolny, odważny i nieustraszony. Tomek mieszkał w Warszawie razem z ciocią, wujkiem i trójką ich dzieci. Jego mama zmarła, a tata musiał wyjechać z kraju. Pewnego dnia przyjechał pan Smuga, by na prośbę ojca Tomka zabrać go do niego. Ojciec naszego bohatera był geografem i stał się znanym łowcą dzikich zwierząt, sprowadzając je ze wszystkich stron świata do cyrków i ogrodów zoologicznych. Tym razem Tomek miał mu towarzyszyć w wyprawie do Australii i brać udział w polowaniu na dzikie kangury. I tak na statku transportowym „Aligator”, przystosowanym do dalekomorskiego przewozu zwierząt, rozpoczyna się pełna przygód i niezwykłych historii opowieść o Tomku Wilmowskim.

Z zapartym tchem śledziłem losy Tomka. Szczególną uwagę przykuwają takie momenty jak np. po przypłynięciu na wyspę Cejlon, spotkanie ze słoniem, czy podczas burzy na statku spotkanie oko w oko z tygrysem bengalskim. Akcja tej książki jest szybka. Nie brakuje w niej strzelanin, polowań na dzikie zwierzęta, czy spotkań z bandytami. Przygody Tomka to prawdziwa uczta dla miłośników takich opowieści, w których  jest wiele ciekawych historii, egzotycznych krajobrazów, zwierząt, ludzi oraz zjawisk atmosferycznych.

Zachęcam do śledzenia dalszych losów Tomka, ponieważ jego przygody są bardzo ciekawe. Książka Alfreda Szklarskiego pt. „Tomek w krainie kangurów” to świetnie napisana  powieść przygodowa, po którą może sięgnąć zarówno młody człowiek jak i dorosły. Każdy czytelnik będzie się świetnie bawił, towarzysząc Tomkowi w wielu ciekawych przygodach. Książka ta uczy miłości do otaczającego nas świata i natury. Sam z pewnością sięgnę po kolejne tomy opisujące dalsze losy Tomka Wilmowsiego. 

Igor Danelczyk 



poniedziałek, 18 września 2017

Męski punkt widzenia, czyli absolutna nowość.



Książka, którą postanowiłam przeczytać to „Klucze” napisaną przez Adama Langa. Dlaczego akurat ta książka? Zaciekawiła mnie, autor napisał, że jest to absolutna nowość. Męski punkt widzenia w literaturze dla młodzieży. „Przeczytaj, jak radzi sobie z życiem pewien niepokorny licealista, który zadziwiająco dużo wie o kobietach” - napisał autor. Tym kimś, kto może odczytać wszystko z oczu każdej dziewczyny jest Adam Lang. Ma wkrótce zdawać maturę i wybierać kierunek studiów. Tymczasem nie ma głowy do nauki, bo jego życie jest pełne emocjonalnych rozgrywek i zagmatwanych relacji.
Kiedy Adam miał kilka lat, jego ojciec zniknął z jego życia. Zostaje wychowany przez samotną matkę oraz babcię. Jedynym mężczyzną, którego miał w rodzinie był wujek Jerzy. Często zabierał go na męskie wypady w góry i zmieniał tym światopogląd nastolatka. Głównego bohatera można kochać lub nienawidzić. Ja odczuwałam raczej niechęć do tej osoby. Widziałam w nim manipulatora i egoistę, który zmieniał dziewczyny niczym rękawiczki. Szukał wrażeń z kolejno poznanymi „miłościami”, gdy któraś z nich nie miała podobnego zdania jak on, nie mogła liczyć na szczere uczucie. „Dziewczyny są jak śliwki. Jeśli trafi się robaczywa, to wyrzucasz i bierzesz następną”- twierdził. Był tak pewny i zadufany w sobie, że nie widział jak bardzo krzywdzi innych. Każdego dnia przeżywał wzloty i upadki. Jednak z czasem coś w nim pęka. Gdy zauważa, ile ma już wrogów, próbuje temu zaradzić. Stopniowo przemienia się w mężczyznę, który docenia szczerą miłość i przyjaźń, potrafiącego pokazać szacunek i opa-nowanie.

Tą książkę polecam zarówno nastolatkom, jaki i starszym osobom. Pokazuje jak ważną rolę odgrywa ojciec dla dziecka, co może się stać, gdy go zabraknie. Chłopcy mogą poznać sposoby na podryw dziewczyn (nie zawsze udany), a dziewczyny rozszyfrować tok myślenia chłopaków. Książkę czyta się lekko. Bawi i rozśmiesza czytelników.

 Iwona Duźniak