Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 maja 2019

"Wszystkie moje mamy"


                           
                        Ostatnio przeczytałem książkę pt. "Wszystkie moje mamy". Postanowiłem, że sięgnę po nią ze względu na ciekawą fabułę. Autorka tego tekstu jest Renata Piątkowska. Bardzo ciekawe i ładnie wyglądające ilustracje wykonywał Maciej Szymanowicz. Powieść ta zdobyła tytuł najlepszej książki dla dzieci w 2013 roku.
                        Tekst opowiada o dzieciństwie pewnego żydowskiego dziecka - Szymona Baumana, który musiał zmierzyć się z trudami, jakie niosła ze sobą wojna. On wraz z matką oraz siostrą Chaną mieszkali w getcie żydowskim, a ojciec trafił do obozu koncentracyjnego. Z biegiem czasu wszystko zaczęło się walić: siostrę również wysłano do obozu, a małego Szymona pani przeniosła do rodziny zastępczej. Chłopiec wędrował po świecie i poznawał nowe "mamy". Spotkał również dużo dzieci, które tak jak on były Żydami, którzy tak jak on uciekli z getta. Aby dowiedzieć się więcej, musicie przeczytać tę świetną książkę.
                        Moim zdanie powieść ta jest godna polecenia. Na pierwszy rzut oka wydaje się być dla dzieci lecz porusza poważne tematy  takie jak wojna, Holocaust. Tekst ten zawiera świetną fabułę i jest wyśmienicie napisany. Warto też dodać, że książka nie jest bardzo długa, bo liczy tylko 50 stron. Polecam bardzo serdecznie i zachęcam do czytania.

                                                                                                                                     Adrian Hałat

poniedziałek, 27 maja 2019

„Kwiat kalafiora”



Powieść pt. „Kwiat kalafiora”, której autorem jest Małgorzata Musierowicz, została napisana w 1981 roku. Ma 13 rozdziałów, każdy zawiera opis jednego dnia. „Kwiat kalafiora” to trzecia z wszystkich 22 części serii.
            Powieść opowiada o rodzinie Borejków, a główną bohaterką jest Gabrysia Borejko, najstarsza córka, która musi zająć się domem podczas choroby mamy. Pani Borejko chorowała, aż w końcu jej wrzód na żołądku pękł. I to akurat w sylwestra. Gabrysia i tata szybko zawieźli mamę do szpitala. Potem próbowali wymyślić, co zrobią, gdy wrócą. Razem z Nutrią, Pulpecją i Idą, czyli siostrami Gabrysi, zajmują się domem. Niestety małe dziewczynki zachorowały na świnkę, a Gabrysia ma jeszcze więcej obowiązków. Wraz z ciocią Felicją gotują obiady. Gabrysia chciała się wyrwać z codziennej rutyny, więc zakłada klub dyskusyjny ESD (Eksperymentalny Sygnał Dobra).
            Moim zdaniem książka jest bardzo ciekawa, ponieważ cały czas chcemy wiedzieć, co było dalej. Powieść jest jednocześnie zabawna. Jedną z takich sytuacji jest ta, gdy Gabrysia próbuje gotować lub gdy siostry się kłócą. Tekst wywołuje również wzruszenie, np. kiedy Nutria płacze w wannie. Na pewno poleciłabym tę książkę innym nastolatkom. Bardzo ją lubię i jestem pewna, że spodoba się też innym. Jest wciągająca i na pewno kupię kolejną część z całej serii. „Jeżycjada” to jak na razie moja ulubiona kolekcja książek.

Zofia Front

czwartek, 21 marca 2019

Ogień

 
     Ta recenzja dotyczy książki „Tajemny Ogień” autorstwa C.J. Daugherty oraz Cariny Rozenfeld. Pierwsza pisarka zasłynęła z serii „Wybrani”, która gościła na szczycie listy bestsellerów oraz została przetłumaczona na dwadzieścia dwa języki, w tym na j.polski. C.J. Daugherty urodziła się w Teksasie, lecz od lat mieszka w Anglii, gdzie tworzy niesamowite historie. Carina Rozenfeld to z pewnością mniej znana autorka w Polsce, lecz na pewno doceniana we Francji. Świadczyć o tym może ponad dwadzieścia nagród literackich na jej koncie. Mieszka w Paryżu, gdzie pracuje nad książkami science fiction i fantasy.
     Główną bohaterką jest Taylor Montclair, licealistka żyjąca w Anglii. Mieszka tam razem z mamą i siostrą, ponieważ jej ociec odszedł od nich. Ma najlepszą przyjaciółkę i chłopaka, lecz czuje, że jest z nimi z przyzwyczajenia. Nastolatka zrobi wszystko, aby dostać się na Oxford, gdzie wykłada jej dziadek. Z tego powodu pilnie uczy się do egzaminów i stara się zdobywać dodatkowe punkty z różnych przedmiotów.
     Sacha Winters jest drugim głównym bohaterem, który mieszka w Paryżu. Na jego rodzinie ciąży niezrozumiała klątwa. Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest tym trzynastym, a zarazem ostatnim, mającym zginąć w dniu swoich osiemnastych urodzin. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc.
     Na pierwszy rzut oka są zupełnie inni i pozornie nic ich nie łączy, w końcu mieszkają setki kilometrów od siebie, lecz co się stanie, gdy okaże się, że łączy ich znacznie więcej, niż mogliby sobie zdawać sprawę?
     Dziwnym zbiegiem okoliczności za sprawą ich nauczycieli Taylor ma udzielać Sachy korepetycji z angielskiego, których wcale nie potrzebuje. Nastolatkowie nie pałają do siebie żadną sympatią, ale starają się utrzymać pozory nauki. Z czasem dzieją się dziwne rzeczy. Taylor odkrywa, że ma specjalną moc, poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu oraz dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień. Sacha przegląda notatki swojego zmarłego ojca, który poświęcił życie na uratowanie syna i jest zdziwiony, czytając wielokrotnie nazwisko jego angielskiej koleżanki. Chcą połączyć siły, dowiedzieć się prawdy oraz zapobiec śmierci Sachy, lecz czas nie jest ich sprzymierzeńcem.
       Czy osiem tygodni im wystarczy, aby wygrać z przeznaczeniem?
       Tego dowiecie się, czytając serię „Tajemny Ogień”.
    
       Z pewnością będę polecać tą książkę wszystkim miłośnikom takiej tematyki. Czytając ją, nie miałam chociażby jednego momentu znudzenia, ponieważ autorki wykreowały ciekawych bohaterów, nie pasujących do stereotypów, a akcja toczy się dość szybko i płynnie, nie pozwalając czytelnikowi zostawić lektury dopóki nie przeczyta się ostatniej stron.
Daria Bies